Poniedziałek, 24 lipca 2017 Imieniny: Kingi, Krystyny, Antoniego
BIP Zarządu Dróg Zieleni i Transportu w Olsztynie
start las miejski legendy
legendy
źródełko miłości Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 24 czerwca 2013 11:06

Dawno, dawno temu nadleśniczym Lasu Miejskiego był niejaki Otto Kiszporski. Miał on córkę jedynaczkę - piękną Beatę. Beatka nosiła głowę wysoko i nawet nie spojrzała na robotników, których przy leśnych pracach zatrudniał jej ojciec. A wśród nich był też młody Józek Blok - chłopak silny, urodziwy, ale biedny jak mysz kościelna. Beatka bardzo się podobała Józkowi. Wzdychał do niej dniami i nocami. Niestety dumna dziewczyna nie zauważała go, kiedy bryczką przywoziła ojcu obiad do lasu.

Poprawiony: poniedziałek, 24 czerwca 2013 13:23
Więcej…
 
wzgórze Bismarcka Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 24 czerwca 2013 11:05

Starzy Warmiacy powiadają, że kanclerz Otto Bismarck, który przed przeszło wiekiem rządził w całych Prusach, a więc i na Warmii, lubił od czasu do czasu przebrać się za dziada proszalnego i posłuchać co też ludzie o nim mówią. Bismarck jak każdy Pomorzak-ewangelik nie lubił katolików i jak mógł to im życie utrudniał. Warmiacy nie mówili więc o nim dobrze.

Poprawiony: poniedziałek, 24 czerwca 2013 13:23
Więcej…
 
most Justusa Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 24 czerwca 2013 11:05

Kiedy Olsztyn był jeszcze zagubioną wśród jezior i kniei małą pruską wioską, jego mieszkańcy czcili Justusa - Boga lasu. Na kamiennym ołtarzu nad Łyną składali mu ofiary, a rano i wieczorem śpiewali pieśni. Justus dbał o swój lud.

Poprawiony: poniedziałek, 24 czerwca 2013 11:10
Więcej…
 
jeziorko Mummel Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 24 czerwca 2013 11:04

Kto raz widział Mummla - ten go nie zapomni do końca życia. Mummle żyją w bagnistych stawach i oczkach. Wyglądają jak duże kijanki, tylko, że oprócz ogona mają jeszcze ręce i nogi. Są to stworzenia bardzo wesołe, ale psotne. Lepiej jednak spotkać Mummla niż Topicha, bo Mummle - tylko psocą, a Topichy - topią.

Poprawiony: poniedziałek, 24 czerwca 2013 13:22
Więcej…
 
diabelski most Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 24 czerwca 2013 11:03

Kiedyś diabły lubiły pokazywać się ludziom, chociaż nie zawsze im to wychodziło na dobre. Pewnego razu diabeł imieniem Kurdybeus upatrzył sobie na ofiarę biednego Erwina Białka. Erwin zimą ścinał drzewa w Lesie Miejskim, a potem woził je wozem do tartaku w Tracku.

Poprawiony: poniedziałek, 24 czerwca 2013 13:21
Więcej…
 
bukowe kręgi Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 24 czerwca 2013 11:03

Niegdyś na skraju Lasu Miejskiego tuż nad brzegiem rzeki Wadąg stały dwie chaty. W jednej z rodziną mieszkał Walter Pieczkowski, a w drugiej - Szymon Arceus. Obu wiodło się kiepsko, bo małe gospodarstwa - tuż przy lesie ledwo mogły nastarczyć jedzenia na potrzeby obu licznych rodzin. Którejś wiosny przyszła taka susza, że na piaskach Waltera i Szymona nic nie urosło. Latem niebo też poskąpiło deszczu. Jesienią z głodu i osłabienia padł koń, którego obaj przyjaciele używali na spółkę. Potem najpierw jednemu, a potem drugiemu zdechły z głodu krowy - ostatnie żywicielki. Do chat zaczął zaglądać głód. Dzieci mizerniały z każdym dniem.

Poprawiony: poniedziałek, 24 czerwca 2013 13:20
Więcej…